Nie tylko toruńskie pierniczki – co warto zwiedzić w Toruniu?

Już wjeżdżając przez most do Torunia, możemy spoglądać na piękną panoramę Starego Miasta, która rozciąga się po prawej stronie królowej rzek. Nie ma żadnych wątpliwości, że na pewno czeka nas tutaj moc ciekawych atrakcji i chociaż Toruń najbardziej słynie z Kopernika, a także smacznych pierniczków, nie zapominajmy także o innych miejscach i atrakcjach, które warto zobaczyć. Właśnie widziane jeszcze z mostu Stare Miasto jest jednocześnie największą chlubą Torunia. Nawet ten średniowieczny kompleks architektury został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. A to przecież oznacza naprawdę wysoki poziom zabytków.

Przechadzając się uliczkami Starego Miasta z pewnością napotkamy wiele ciekawych miejsc, malowniczych uliczek, a także pięknych kamienic. Na pewno warto zwrócić tutaj szczególną uwagę na obiekty sakralne, szczególnie te pochodzące z okresu gotyku. Do nich zalicza się między innymi Katedra św. Janów – Chrzciciela i Ewangelisty, czy też Kościół pofranciszkański pw. Wniebowzięcia NMP. Przechadzając się wzdłuż Starówki, na pewno na obrzeżach znajdziemy jeszcze mury miejskie, które były budowane aż w XIII wieku. Największe ich pozostałości można oglądać przy bulwarach, czyli nad samym brzegiem Wisły. Pochodzące z około XV Bramy, również są ciekawym zabytkiem oglądanym przez turystów. Do nich zalicza się Brama Mostowa, Żeglarska oraz Klasztorna. Jeśli poruszamy się już po ruinach murów miejskich, to jednocześnie spacerujemy po ruinach zamku krzyżackiego, który również pochodzi z okolic XIII wieku. Oczywiście w wyniku różnych najazdów, a następnie wojen światowych, teren ten był bardzo zaniedbany. Dopiero w drugiej połowie ubiegłego wieku zaczęto dbać o tutejsze tereny, odgruzowując, jak i również restaurując wiele elementów. Na pewno Toruń skrywa w sobie jeszcze wiele innych cennych zabytków, które warto zobaczyć. Widząc jak wiele ciekawych miejsc jest do zwiedzania, koniecznie należy pamiętać o rezerwacji miejsca do spania, gdzie wybierać można spośród wielu atrakcyjnych noclegów w Mieście Kopernika. Dzięki temu bardzo szybko przekonamy się na własnej skórze, że faktycznie jeden dzień w tym mieście nie jest wystarczający, by wszystko móc zobaczyć na spokojnie. W tym celu warto wybrać się przynajmniej na weekend. Oczywiście baza noclegowa zawiera propozycje takich miejsc, w których można zatrzymać się na dłużej, jak również na krócej.

Na żagle do Augustowa

Augustów to idealny cel podróży nie tylko dla tych, którzy pragną spędzić urlop nad brzegiem jeziora w ciszy i spokoju, ale przede wszystkim dla pasjonatów żeglarstwa. Panuje opinia, że mazurskie jeziora najlepiej poznawać z pokładu łodzi. Pojezierze Augustowskie jest doskonałym miejscem dla żeglarzy. Dzięki kanałowi Augustowskiemu możliwe jest połączenie między jeziorami otaczającymi miasto. Możliwe jest żeglowanie po jeziorze Necko, jezioro Białe, jezioro Rospuda aż po jezioro Studzieniczne przy wykorzystaniu systemu kanałów i śluz. Największym, ale nie najgłębszym i nie połączonym z resztą akwenów Augustowa jest jezioro Sajno. Kanał Augustowski to zespól wspomnianych jezior i rzek Netty i Czarnej Hańczy. Zarówno doświadczeni żeglarze ze swoim sprzętem, jak przyszli adepci wybierają Augustów, jako miejsce urlopu. Na terenie miasta turyści mają do dyspozycji mariny i przystanie, w których mogą wypożyczać żaglówki, bądź zacumować na czas pobytu. Warunkiem wypożyczenia łódki jest posiadanie patentu sternika i budżet pozwalający pokryć koszt 120-250 zł za dzień pływania. Ceny zależą od standardu i klasy jednostki. Ci, którzy dopiero zaczynają przygodę z żaglami mogą zapisać się na kursy, które w sezonie są organizowane przez miejscowe szkoły. Zwieńczeniem szkolenia jest kurs i patent, który umożliwi samodzielne pływanie.

Samo miasto jest siedzibą starostwa i gminy. Ma bardzo dobrze rozwiniętą infrastrukturę. Baza noclegowa to zarówno hotele, jak i pensjonaty (lista noclegów). Najwięcej miejsc noclegowych turyści znajdą jednak w ośrodkach agroturystycznych, prywatnych kwaterach, domkach i pokojach u lokalnych gospodarzy. Taka forma zakwaterowania zapewnia spokojny i komfortowy wypoczynek. Kluczem do sukcesu i popularności miasta nie są tylko noclegi. Augustów oferuje doskonale rozwiniętą bazę usługową. Restauracje, sklepy ze sprzętem sportowym, wypożyczalnie sprzętu sportowo-rekreacyjnego są odpowiedzią na oczekiwania i wymagania turystów. Wielu z żeglarzy podczas dnia przemierza wody Mazurskich jezior, a wieczory spędza na lądzie. W sezonie na terenie miasta są organizowane liczne imprezy plenerowe. Natomiast dla prawdziwych miłośników żagli, dla których liczy się każda minuta na wodzie, na obszarze kanału Augustowa są przygotowane specjalne miejsca biwakowe, gdzie można zacumować na noc z dala od osiedli.

 

Zabytki w Świeradowie Zdroju

Świeradów-Zdrój to miasto uzdrowiskowe, położone w niewielkiej odległości od Jeleniej Góry, w Górach Izerskich. Miasto to już od XVII wieku przyciąga kuracjuszy, którzy chętnie korzystają z występujących tu wód mineralnych, wód radonowych oraz złóż borowiny. Na gości czeka ponadto bogata i zróżnicowana oferta bazy noclegowej,  i to nie tylko w sanatoriach, ale także w hotelach, pensjonatach, apartamentach i pokojach gościnnych. Jeśli tylko zdecydujemy się na pobyt w Świeradowie, z pewnością nie będziemy mieć problemu ze znalezieniem odpowiadającego nam miejsca na nocleg.

Ale Świeradów to nie tylko uzdrowisko, to także piękne miasto, które zachwyca licznymi zabytkami. Najchętniej odwiedzanym zabytkiem jest oczywiście dom zdrojowy z roku 1899, który powstał na miejscu zniszczonego w roku 1895, w wyniku pożaru Domu Źródlanego. Dom zdrojowy ma specyficzną budowę – składa się z dwóch części, które połączone są za pomocą drewnianej hali spacerowej (najdłuższa na Dolnym Śląsku, bo o długości 80 metrów). Dodatkowym elementem wyróżniającym budynek domu zdrojowego jest wieża zegarowa, wysoka na 46 metrów, oraz taras o długości ponad 160 metrów znajdujący się przed budynkiem.

Ponieważ historia uzdrowiska sięga wieku XVIII sporo jest też zabytkowych pensjonatów i sanatoriów. Można tu chociażby wymienić sanatorium „Turoń” znajdujące się przy ulicy Górskiej 10, wybudowane w roku 1910, sanatorium „Szarotka” z roku 1900, przy ulicy Zdrojowej 2, czy pensjonat „Eldorado” z roku 1904, przy ulicy Piastowskiej 1. Innymi zabytkowymi budowlami związanymi z uzdrowiskową historią miasta, są Łazienki Marii, wybudowane w roku 1904, obecnie znajduje się tu zakład kuracji borowinowej, oraz łazienki Leopolda, z roku 1881, gdzie obecnie zlokalizowane jest Centrum Rehabilitacji Goplana.

 

Jeziora nie tylko Solińskie

Największą atrakcją w Solinie jest znana chyba przez wszystkich zapora Solińska, w okolicach której znajdziemy całe rzesze sklepów z pamiątkami, wypożyczalnie sprzętu wodnego, pensjonaty i kwatery z luksusową bazą noclegową (przejdź tutaj), czy knajpy oferujące pyszne, górskie jedzenie. Będąc w okolicach Soliny nie sposób nie zahaczyć o wspaniałe Jeziorko Szmaragdowe, mieszące się w południowej części. Powstało ono nieopodal Terki jeszcze w 1980 roku, gdy po ustaniu wielkich ulew deszczowych, część zbocza Połomy opadła i sprawiła, że koryto rzeczy Wetliny zostało rozdzielone na dwie części. Chociaż jeziorko dziś już prawie wyschło, jego szmaragdowe piękno zostało uwiecznione w przewodnikach, jednak miejsce ciągle odwiedzane jest przez turystów. Nieco powyżej zbiornika, a właściwie jego pozostałości, został utworzony rezerwat o nazwie Sine Wiry, obejmujący cudowny przełom Wetliny, z kaskadami i pieniącą się wodą.

Kolejnym znanym akwenem wodnym w Bieszczadach są Jeziora Duszatyńskie, które leżą na drodze prowadzącej przez szlak czerwony, nazwany Głównym Szlakiem Beskidzkim (przejdź tutaj). Powstał tutaj również rezerwat przyrody, który nazwano „Zwiezło”. Oczywiście obszar ten ze względu na swoje walory estetyczne i przyrodnicze został objęty ścisłą ochroną. Jeziora Duszatyńskie – jak sama nazwa wskazuje to dwa jeziorka: mniejsze jest położone na wysokości 683 metrów n. p.m. i nosi nazwę Dolnego, ponieważ znajduje się ono poniżej drugiego jeziorka – Górnego, położonego osiemnaście metrów wyżej. Najłatwiejszą drogą, która prowadzi do Jezior Duszatyńskich jest wspomniany wcześniej szlak czerwony, biegnący od Komańczy poprzez Prełuki i Duszatyn. Trasa zajmuje około dwóch i pół godziny.

Nieopodal Soliny, przy rzece Wetlinie, możemy napotkać Sine Wiry. Jest to kolejne miejsce znajdujące się na terenie rezerwatu przyrody w Bieszczadach. Składa się na niego kilkunastometrowy fragment rzeki, a także stoki wzgórza Połoma od południowej strony, które są zarośnięte lasem bukowo – jodłowym. Zakątkiem, który tutaj szczególnie zachwyca jest przełom Wetliny, w którym rzeka przebijając się przez progi skalne, tworzy przepiękną scenerię. Sine Wiry powstały w 1987 roku, leżą w miejscowości Zawój. Aby tutaj dotrzeć, trzeba podążać z Bukowca przez Terkę do Polan, gdzie znajduje się właściwa droga do Sinych Wirów. Inna, dłuższa droga prowadzi przez Kalnicę, a następnie przez dawną wieś Jaworzec.

NOCNE ŻYCIE W USTRONIU

Ustronie Morskie jest nadmorską miejscowością, w której podczas lata życie tętni zarówno w dzień jak i w nocy. Turyści którzy odwiedzają to miejsce to w większości ludzie młodzi, pełni wigoru, dla których brak snu jest nie straszny. Jeden z najlepszych klubów w mieście cieszący się nie słabnącą popularnością jest Lambert Music Club mieszczący się w czterogwiazdkowym hotelu. Podobnie jak z klubem, hotel Lambert oferuje miejsca do nocowania w Ustroniu Morskim na wysokim standardzie dając szeroką paletę atrakcji swoim gościom.

Idąc dalej kolejnym punktem zaczepienia do spędzenia niesamowitej nocy wśród znajomych będzie Malibu Bar. Równie popularny co i Lambert stawia na nowoczesność oraz mieszany styl muzyczny. Wysokoprocentowe drinki, duży parkiet do tańczenia oraz pozytywne nastawienie ludzi się tam znajdujących sprawią, iż noc szybko minie, a w pamięci pozostanie na długo. Gorączka sobotniej nocy równie dobrze może zapaść w pamięci spędzając ją w kolejnym popularnym klubie Żywiec Beach Club, w którym już nie raz gościły gwiazdy światowego formatu. Miłośnicy muzyki House, R&B, Deep Techna powinni zdecydowanie wybrać ten obiekt do przeżycia niesamowitych wrażeń. Profesjonalna obsługa baru, a także pokazy akrobatów, tancerzy oraz koncerty na żywo podnoszą temperaturę, zachwycają i cieszą wszystkich imprezowiczów. W każdą noc tłumy ludzi bawią się, śmieją oraz jednoczą między sobą. Wakacje są okresem gdzie warto otworzyć się na nowe możliwości, znajomości. To inspiracja dla nas samych do dalszego życia. W mieście kiedy zjeżdżają się turyści, organizowane są również koncerty i imprezy pod gołym niebem na samej plaży, gdzie usłyszeć można mocne brzmienie, zobaczyć gwiazdy polskiej sceny oraz bawić się do rana tańcząc na piasku.

Festiwal im. Jana Kiepury w Krynicy-Zdroju

Krynica-Zdrój to nie tylko miejsce przeznaczone do narciarskich szaleństw, górskich wspinaczek oraz świetna baza noclegowa dla miłośników gór i kuracjuszy. Również życie kulturalne w Krynicy-Zdrój nieprzerwanie kwitnie. Co roku od 1967 r. organizowany jest sierpniowy Festiwal im. Jana Kiepury. W tym roku organizowany on będzie już 50-ty raz. Dlaczego właśnie w Krynicy organizowane jest tak ogromne muzyczne święto?

Otóż festiwal został zapoczątkowany przez Stefana Półchłopka ówczesnego burmistrza Krynicy-Zdroju. Był on wielkim patriotą, chciał pielęgnować muzyczne tradycje i dlatego też, postanowił upamiętnić wielkiego człowieka i muzyka, którego miał okazję osobiście poznać. Człowiekiem tym był właśnie Jan Kiepura. Kilkudniowy festiwal skupia na jednej scenie wielu największych muzyków i oszałamiających artystów. Króluje przede wszystkim opera, operetka, ogromne i potężne głosy. Występują jednak również artyści innych gatunków muzycznych, a nawet tancerze. Na kilka dni Krynica-Zdrój zamienia się w muzyczne miasto, w którym melodia brzmi w najmniejszym nawet zakątku. Organizowane są kameralne koncerty w kościołach, można też obejrzeć film, zaznajamiający nas z historią życia i twórczości Jana Kiepury.

Ponadto codziennie mamy szansę na spotkanie z artystami festiwalu, którzy chętnie opowiedzą nam o swojej twórczości i muzycznym świecie. Ciekawostką jest hejnał, wygrywany na rynku miasta, który przez te kilka festiwalowych dni nosi nazwę Hejnału Kiepurowskiego i co dzień jest inny, w zależności patrona danego dnia festiwalowego, bowiem patron również zmienia się codziennie. Festiwal im. Jana Kiepury to wydarzenie, podczas którego możemy obejrzeć niesamowite muzyczne spektakle i przedstawienia, a przede wszystkim posłuchać dobrej muzyki, w wykonaniu najlepszych orkiestr polskich i zagranicznych. Od zeszłego roku, festiwal jest przyjazny również dzieciom, dla których przygotowywane są specjalne muzyczne programy i przedstawienia. Festiwal im. Jana Kiepury w Krynicy-Zdroju to wydarzenie na ogromną skalę. Przyciąga tysiące ludzi z całego kraju, a nawet spoza granic Polski. Skupia w jednym miejscu niesamowitych, zdolnych artystów i turystów, melomanów dobrej muzyki. Nad tym wszystkim czuje się obecność legendarnego, światowej sławy śpiewaka Jana Kiepury.

Miniatury Latarni Morskich w okolicach Niechorza

Wypoczywając nad morzem w okolicach Niechorza warto odwiedzić to miasto, by zobaczyć Muzeum Miniatur Latarni Morskich. Miejsce to jest ofertą dla tych, którzy chcą zobaczyć latarnie morskie z całej okolicy Morza Bałtyckiego w jednym miejscu. Oczywiście latarnie są w formie miniaturek, ale i tak odzwierciedlają piękno tych prawdziwych latarni. 

Muzeum znajduje się nieopodal piaszczystej plaży. Celem muzeum jest stworzenie, miejsca, gdzie połączą się atrakcje turystyczno-edukacyjne z całego regionu Morza Bałtyckiego. Mini Latarnie Morskie, ukazują także na planszach swoją historię, z której dowiedzieć się można, kiedy dana latarnia została zbudowana i jakie walory historyczne posiada. Modele te wykonane są w skali 1:10, z materiałów, które nie niszczą się przez deszcz, śnieg, czy grad, są odporne na wszystkie warunki atmosferyczne. Miniaturami w Parku w Niechorzu są: Latarnie Morskie z Ustki, Jarosławca, Darłowa, Gąsek, Kołobrzegu, Świnoujścia, Krynicy Morskiej, Sopotu, Gdańska, Jastarni i Helu. Muzeum oferuje także miniatury innych atrakcji znajdujących się nad Bałtykiem. Warto zobaczyć jak wygląda miniatura dawnej latarni morskiej Kikut, Blizę, jest to kaszubska latarnia, która w muzeum ma swoją rzeczywistą wysokość. Działa w ten sposób, że w koszu zostaje rozpalany ogień, którego płomień sięga na wysokość 14 metrów. W Niechorzu w galerii, znajduje się miniatura armaty na Helu, Ratuszu Miejskiego, który znajduje się w Kołobrzegu oraz Katedry z Kamienia Pomorskiego. Warto także pamiętać o pamiątkach, które można zakupić w Muzeum Miniatur Latarni Morskich.

Atrakcje nadmorskiego Niechorza nie ograniczają się tylko do tego  muzeum. Można tu zobaczyć także zbiory Muzeum Rybołówstwa oraz piękną latarnię morską. Warto zatrzymać się tutaj na weekend lub dłużej. Miasto dysponuje pokojami bądź pensjonatami, które są o wiele tańsze niż w centralnej części Bałtyku. Oferty można znaleźć na portalach w sieci (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,niechorze,0.html). Ta niewielka wioska, która kiedyś była typową miejscowością rybacką, stwarza dobre warunki do wypoczynku z dala od hałasu większych ośrodków nadbałtyckich.

Nadmorskie atrakcje w Mielnie

Miastem, do którego bez dwóch zdań warto się udać, decydując się na wakacyjny nadmorski wypoczynek jest Mielno. Ta urocza nadbałtycka miejscowość położona w województwie zachodniopomorskim od lat przyciąga stałych turystów, którzy praktycznie corocznie wracają w to miejsce i jest to bez wątpienia najlepsza wizytówka każdego kurortu. Powracający zadowoleni klienci, polecają go później swym znajomym. Z tej przyczyny Mielno jest tak niebywale popularną miejscowością nie tylko wśród turystów z całej Polski, ale i też coraz częściej spoza jej granic. Przybywający w to miejsce wczasowicze chwalą sobie także ośrodki noclegowe, w których się zatrzymują. Mielno znane jest z tego, iż właściciele hoteli i pensjonatów wychodzą naprzeciw oczekiwaniom przybyłych do nich osób i jak widać, w przyszłości to procentuje. Działających na terenie Mielna i okolic miejsc noclegowych, szukać można chociażby na systematycznie aktualizowanej stronie: meteor-turystyka.pl/noclegi,mielno,0.html. Ofert jest bez liku, w związku z czym, bez wątpienia każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Miejscowość ta jest odwiedzana przez chcących tu odpocząć turystów praktycznie całorocznie, jednak główny sezon jest tutaj podczas miesięcy letnich. Wszyscy przybywający w te regiony liczą na niesamowite przeżycia, które będą mogli wspominać jeszcze przez długi, długi czas. Mielno jest bowiem miastem, do którego się powraca. Szczyci się ono nie tylko dostępem do Bałtyku, ale także niesłychanie czystymi plażami, na których organizowane są różnorodne gry i zabawy, podczas których można wykazać się swymi umiejętnościami i kondycją fizyczną, a także poznać nowych przyjaciół lub też miłość swojego życia. Jest to wręcz idealne miejsce, by naładować baterię przed nowymi, czekającymi na nas wyzwaniami, jakie niesie życie. Jest to także idealne miejsce dla grona znajomych. Imprezy, które odbywają się na tym obszarze należą do grona niezapomnianych i wspominanych na każdym kolejnym spotkaniu. Ale oprócz imprez i wylegiwaniu się na piasku warto także zobaczyć kilka interesujących miejsc, takich jak: Pomnik Morsa, Pomnik Jelenia, a także Jezioro Jamno. Dla miłośników aktywności fizycznej Mielno przygotowało liczne szlaki przeznaczone nie tylko do długich spacerów, ale także i rowerowych przygód. Można tu również powędrować, a także oddać się wszelkim dostępnym sportom wodnym. Bez wątpienia czas spędzony w tym miejscu nie będzie należał do zmarnowanych.

Paralotniarstwo w Chłapowie

Jeśli nadmorskie Chłapowo kojarzy Ci wyłącznie z błogim lenistwem na plaży, jeśli myślisz, że nic Cię nie jest tu w stanie zaskoczyć, jeśli uważasz, że wypoczynek nad morzem jest nudny – zapraszamy do wybrania oferty noclegowej w szalonym Chłapowie, gdzie podczas pobytu można skorzystać z możliwości lotu paralotnią.

To właśnie w Chłapowie znajduje się przepiękne klifowe wybrzeże, które stało się miejscem, gdzie spotkać można wielbicieli paralotniarstwa. Oprócz wysokiego klifu, znajduje się tu też rozległa łąka, idealna zarówno do startów, jak i ćwiczeń. Lądować zaś można w miejscu startu lub na szerokiej plaży (należy tylko uważać na wypoczywających tam ludzi). Jeśli chodzi o charakterystykę terenu, to deniwelacja terenu wynosi ok. 30 m, najczęstsze kierunki wiatrów to północne oraz północno-wschodnie (czyli od morza w kierunku lądu), wysokość lotu żaglowego to maksymalnie 150 m. Na klifie jest stały wiatr, brak podmuchów, co czyni lot niezwykle bezpiecznym, jednak należy uważać na rotory, które znajdują się w głębi polany. Klif ciągnie się na długości 7 km, aż do Jastrzębiej Góry i właśnie tam i z powrotem odbywają się najczęściej loty. Widok na klif i plażę z wysokości kilkudziesięciu metrów, robi wrażenie, którego nie zapomni się do końca życia. Dodatkowo dla osób, które marzą o lataniu, a nie mają zrobionych odpowiednich kursów, umożliwiających samodzielny lot, istnieje możliwość skorzystania z usług firm, które oferują wzniesienia się w powietrze z instruktorem, na dwumiejscowej paralotni. Dzięki temu, można przeżyć naprawdę niezapomniane chwile podczas wczasów w Chłapowie.

Jak spędzić czas we Władysławowie?

Kochamy wakacje nad polskim morzem. Lubimy wylegiwać się na plaży, zażywać wodnych kąpieli. Jednak morze to nie tylko plażowanie. Jeśli jesteśmy we Władysławowie warto zobaczyć pobliskie atrakcje turystyczne. Jeśli zapewniliśmy sobie nocleg we Władysławowie mamy uproszczone zadanie, gdyż możemy zwiedzać pieszo. Nie tylko kiedy pogoda nie dopisuje. Warto również aktywnie spędzać czas. Wówczas można go poświęcić na zwiedzanie. Co warto zobaczyć w tym malowniczym mieście? Oto kilka ciekawych propozycji.

Muzeum Motyli we Władysławowie

Zostało ono otwarte w 2000 roku. Mieści się ono w wieży widokowej Domu Rybaka. Wystawa przedstawia najpiękniejsze i najciekawsze okazy motyli oraz innych owadów z całego świata. Zostały one opisane z uwzględnieniem ich cech charakterystycznych. Muzeum to miejsce zarówno dla dorosłych, młodzieży jak i dzieci. Jeśli zabierzemy ze sobą nasze pociechy, na pewno będą zachwycone. Dzieci są ciekawe świata. Poznają różne rodzaje motyli i owadów. Również dla nas wizyta w muzeum będzie udana lekcją przyrody.

Wieża widokowa w domu rybaka

Jak wcześniej wspomniano mieści się w niej muzeum motyli. Jednak można z niej również podziwiać przepiękne widoki. Można zobaczyć panoramę Władysławowa i okolic. Mieści się ona w samym centrum miasta. Dzięki temu widoki są jeszcze piękniejsze. Posiada dwa tarasy: dolny i górny. Każdy z nich zapewnia niezapomniane widoki z różnej perspektywy. Jeśli jesteśmy we Władysławowie koniecznie musimy odwiedzić to miejsce.

Port rybacki

Jest to jeden z największych portów na całym Bałtyku, położony na otwartym morzu. Pełni również funkcję żeglarskiej mariny. Można się w nim zaopatrzyć w paliwo, żywność oraz wodę. Można w nim dokonać napraw i remontów między innymi kutrów rybackich. Znajduje się w nim morskie przejście graniczne. To przejście do portów skandynawskich, litewskich i łotewskich. W wakacje możemy skorzystać z oferty rejsów po Bałtyku. Natomiast przez cały rok dostępne są wyprawy rybackie.

Aleja gwiazd sportu

Podobnie jak muzeum motyli powstała w 2000 roku. Jest to odzwierciedlenie historii polskiego sportu. Dzięki temu możemy prześledzić historię tej dziedziny na przełomie ponad stu lat. Dowiemy się kto królował w danych dziedzinach sportu, które z nich cieszyły się największą popularnością. Spacer po alei to nauka historii dla każdego. Nie tylko dla tych, którzy interesują się sportem. Aleja ma za zadanie promować aktywny wypoczynek i spędzanie czasu w ten właśnie sposób.

Pamiętajmy, że wakacje to nie tylko wypoczynek bierny. To także aktywne zwiedzanie pobliskich atrakcji turystycznych i zabytków. Warto znaleźć nocleg w samym sercu Zatoki Puckiej, we Władysławowie (sprawdź tutaj). Dzięki temu nie musimy tracić czasu na dojazdy. Wszystkie atrakcje mamy na wyciągnięcie ręki.